Uzależnienie od alkoholu.
Aby lekarz bądź terapeuta mógł ostatecznie zdiagnozować uzależnienie, musi stwierdzić u badanego występowanie co najmniej trzech z wymienionych poniżej objawów przez jakiś czas, w okresie poprzedzającego roku.
(klasyfikacja ICD-10)
Kryteria zespołu uzależnienia od alkoholu to:
(F10.2)
– Silna potrzeba lub przymus picia alkoholu.
– Trudności w kontrolowaniu rozpoczęcia lub zakończenia picia lub ilości wypijanego alkoholu.
– Wystąpienie zespołu abstynencyjnego po odstawieniu lub zmniejszeniu dawki alkoholu, przejawiające się charakterystycznymi objawami alkoholowego zespołu abstynencyjnego lub przyjmowaniem tej samej (lub bardzo podobnej substancji) w celu zmniejszenia nasilenia lub uniknięcia objawów zespołu abstynencyjnego.
– Objawy tolerancji, takiej jak zwiększanie dawki alkoholu w celu uzyskania efektów, które początkowo były wywołane przez dawki niższe (dobry przykład stanowią osoby uzależnione od alkoholu, które są w stanie wypić ilość alkoholu, jaka u osób nie przyzwyczajonych mogłaby spowodować utratę przytomności lub śmierć).
– Narastające zaniedbywanie innych przyjemności lub zainteresowań z powodu picia alkoholu; zwiększona ilość czasu poświęcona zdobywaniu alkoholu, jego piciu lub odzyskiwaniu równowagi po wypiciu alkoholu.
– Kontynuowanie picia pomimo oczywistych dowodów na występowanie szkodliwych następstw, takich jak uszkodzenie wątroby na skutek intensywnego picia lub obniżenie nastroju następujące po okresach picia dużych ilości alkoholu. Należy dołożyć starań w celu ustalenia, czy osoba pijąca jest lub można się spodziewać, że będzie, świadoma natury swojego picia i zakresu jego szkodliwych skutków.
Co oznaczają te kryteria?
Silna potrzeba lub przymus picia alkoholu (tzw. głód alkoholowy) – człowiek jest ogarnięty obsesyjnym myśleniem o alkoholu („Bez alkoholu nie wytrzymam”, „Muszę się napić, inaczej sobie nie poradzę”), w uczuciach dominuje złość, rozdrażnienie, niepokój. Występuje charakterystyczne ssanie w żołądku, czczość, bolesne pragnienie.
Trudności w kontrolowaniu rozpoczęcia lub zakończenia picia bądź ilości wypijanego alkoholu – nie dotrzymuje się przyjętych postanowień o nie rozpoczynaniu czy ograniczaniu picia, o abstynencji w specyficznych porach czy okresach (np. podczas Wielkiego Postu), o tym, że następnym razem nie upiję się albo będę pił inaczej. Zawodzą próby trzymania się założonego limitu wypijanego alkoholu i czasu zakończenia picia (np. „Na weselu będą pić tylko pięć pierwszych kolejek”, lub tylko do północy).
Zespól abstynencyjny po odstawieniu alkoholu lub zmniejszeniu dawki – albo występują charakterystyczne objawy, albo spożywa się alkohol dla złagodzenia lub uniknięcia tych objawów („klinowanie”). Zespół abstynencyjny charakteryzuje się różnymi dolegliwościami fizycznymi, jak uczucie drżenia wewnętrznego (np. w żołądku), ale też drżenie rąk i nawet całego ciała, objawy przypominające grypę: ogólne złe samopoczucie, osłabienie, gorączka, bóle mięśniowe i bóle głowy. Ponadto kołatanie serca, nadmierna potliwość aż do zlewnych potów, suchość w ustach i wzmożone pragnienie, brak apetytu, nudności, wymioty, biegunki. Pacjenci skarżą się na silne pobudzenie, lęk, przygnębienie, zaburzenia snu.
Objawy tolerancji – te same dawki alkoholu wywołują coraz słabsze reakcje, muszą więc być zwiększane, aby uzyskać dawne efekty. W ciągu wielu lat intensywnego picia organizm tak przyzwyczaił się do alkoholu, że osoba jest w stanie wypić taką dużą jego ilość, jaka u kogoś nie przyzwyczajonego mogłaby spowodować utratę przytomności lub śmierć.
Narastające zaniedbywanie innych przyjemności lub zainteresowań – coraz więcej czasu pochłania zdobywanie alkoholu, jego picie lub odzyskiwanie dobrej formy po dużym piciu albo ciągu. Dawne cele życiowe, zainteresowania, pasje przestały być ważne i można powiedzieć, że stopniowo alkohol staje się centralna sprawą w życiu osoby nadużywającej, która do koncentracji na nim przystosowuje całą swoją aktywność kosztem spraw rodzinnych, zawodowych, zdrowotnych.
Kontynuowanie picia pomimo oczywistych dowodów na występowanie szkodliwych następstw – pomimo dotkliwych nieraz strat materialnych, uszczerbku na zdrowiu, pogorszenia sytuacji w rodzinie do jej rozpadu włącznie, utraty przyjaciół, kłopotów w pracy. Nawet tak oczywiste sytuacje, jak spowodowanie wypadku po pijanemu czy interwencja policji, nie powodują zaprzestania picia.